Jak urządzić pokój dla dziecka? Rozmowa ze specjalistą wczesnego rozwoju

Moi drodzy, dzisiaj przygotowałam dla was bardzo pouczającą rozmowę o wpływie otoczenia na rozwój dziecka, którą przeprowadziłam z ekspertem w tej dziedzinie – moją mamą! Moja mama jest wspaniałą osobą, nie tylko dlatego że sama z powodzeniem wychowała dwójkę dzieci i mówi z własnego doświadczenia, ale zajmuje się tym również zawodowo od 30 lat. Jako nauczyciel w przedszkolu zdobywała cenną wiedzę na temat wczesnego rozwoju dziecka, co było źródłem wielu opracowań jej autorstwa. Jednak jej największą pasją jest mózg. Dlatego od kilku lat aktywnie pracuje również jako neurologopeda – specjalista od rozwoju mowy u osób z zaburzeniami neurologicznymi. W swojej pracy na co dzień spotyka się z dziećmi wymagającymi szczególnej uwagi, dzięki czemu doskonale wie jak wyciszyć niespokojny umysł. Nie tylko jej doświadczenie, ale i wiele badań naukowych wskazuje na źródła leżące u przyczyn wielu problemów młodego człowieka. Problemów, którym mogą pomóc sami rodzice, a pośrednio i architekci wnętrz zajmujący się aranżacją pokoju dla dziecka, które będzie kształtowało go przez następnych wiele lat.

Wszystkie moje pomysły na pokój dla dziecka, które znajdą się w tej serii będą konsultowane z moją mamą i opatrzone jej komentarzem. Jest to lekcja nie tylko dla was, ale największa lekcja dla mnie – nauka projektowania dla dzieci. Mam nadzieję po tym szkoleniu mieć dużo większą wiedzę na ten temat. Ponieważ jednak sama dzieci nie mam i tym samym nie mogę nazywać się specjalistką w tej dziedzinie, oddaję głos mojej mamie.

rozmowa z jolantą rozmysłowicz czysta

Jaka jest rola rodziców w urządzaniu pokoju dla dziecka?

Najważniejszym zadaniem rodziców wobec dziecka jest zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa. Mam na myśli zarówno bezpieczeństwo fizyczne, takie jak zapewnienie dachu nad głową, wyżywienie, ochrona przed bólem itp. jak również bardzo ważną kwestią pozostaje zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego, szczególnie we współczesnym świecie.

A jak to wygląda w rzeczywistości?

Rodzice, zmęczeni codzienną gonitwą, zapominają że oprócz przyziemnych rzeczy, nawet takich jak zabawki – często drogie, najbardziej potrzeba dziecku przytulności w domu, a szczególnie w pokoju dziecka.

W jaki sposób w dziecku rozwija się ta potrzeba?

Poprzez neurony lustrzane, odpowiadajace za rozwój emocjonalny.

Odkrycie neuronów lustrzanych w mózgu przez Giacomo Rizzolattiego wywołało burzę w świecie nauki. Po przeczytaniu szeregu artykułów na ten temat doszłam do wniosku, że mogę przybliżyć temat wpływu mózgu rodzicom w taki sposób, aby mogli wprowadzić swoje dziecko w bezpieczną przystań, jaką jest pokój dziecka. To między innymi dzięki znajomości ludzkiego mózgu możemy polepszyć poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego dziecka.

Neurony lustrzane – grupy komórek nerwowych (neuronów), które uaktywniają się podczas wykonywania pewnej czynności lub obserwowania jej u innych osobników. Neurony lustrzane odkryto w mózgu małp i człowieka. Podejrzewa się, że dzięki nim osobnik na widok pewnej czynności jest w stanie niemal natychmiast odgadnąć intencje innego osobnika nie tylko tego samego gatunku. U człowieka odpowiadają prawdopodobnie również za zdolność do rozpoznawania cudzych emocji i intencji wyrażanych niewerbalnie, czyli empatię oraz współczucie. [Wikipedia]

„Odkrycie Rizzolattiego sprawiło, że całe nasze codzienne życie ukazuje się w zupełnie nowym świetle. Dzięki temu rozumiemy, w jaki sposób dzieci się uczą, w jaki sposób nabywamy zdolność mówienia […]” Moralność neuronów lustrzanych, Maciej Nowicki

Upraszczając więc: od najmłodszych lat człowiek, znajdując się pod wpływem otoczenia, przyswaja i kopiuje wzorce zachowań. Jak możemy tę cechę przełożyć na architekturę wnętrz?

XXI wiek charakteryzuje się przede wszystkim chaosem w zakresie kolorów, dźwięków, prędkości. Wszystko musi być szybkie, głośne, kolorowe, duże. Dziecko pozostaje bezradne wobec nadmiaru wysokich technologii. Rodzice, zamiast chronić swoje dzieci, fundują im nadmiar bodźców. Zabawka musi być kolorowa, duża, wydająca dźwięk. Książka musi być bardzo kolorowa… i również wydawać dźwięk! Nocnik musi grać, piszczeć, kubek musi mieć jakiś kolorowy gadżet w środku, żeby dziecko zechciało się napić. Przykłady mogłabym mnożyć. Dlatego w tak zastraszającym tempie przybywa dzieci z nadwrażliwością na dźwięki, kolory, dotyk. Dzieci z syndromem ADHD czy zwykłą nadruchliwością. Dzieci, które we wnętrzu swojego pokoju nie czują się wypoczęte; gdzie nie ma szans na odpoczynek. Chaos w pokoju dziecka – i nie myślę tu o bałaganie przedszkolaka czy nastolatka – w postaci krzykliwych kolorów ścian, niedobranych mebli czy zabawek, telewizor, laptop, telefon, nie sprzyjają poczuciu bezpieczeństwa dziecka.

A zatem dzieci pod wpływem nadmiaru bodźców, gwałtownie wręcz reagują na impulsy z otoczenia, co bezpośrednio wpływa na ich rozwój, naukę oraz relacje z innymi ludźmi. Robią się nerwowe, rozkojarzone i bardziej skłonne do agresji. Ciężko im skupić się na wykonaniu zadania, a stale pobudzony umysł nie jest w stanie znaleźć wyciszenia. Jak rodzice mogą zapobiec nerwicy własnej i dziecka?

Odpowiedź na to pytanie tkwi w samym sercu rozmowy: stworzyć dziecku bezpieczną przystań. Miejsce, do którego może się wycofać, uspokoić i zrelaksować. Miejsce, które będzie w odpowiednich proporcjach łączyło strefy stymulujące mózg do kreatywnej pracy jak i strefy pozwalające mu odpocząć. My mamy na to cały dom, który mniej lub bardziej świadomie na takie strefy dzielimy: strefa dzienna i nocna, strefa rodzinna i strefa intymna, strefa pracy i strefa odpoczynku. Mamy nie raz do dyspozycji sypialnię z własną łazienką, osobny gabinet, salon. Dziecko posiada tylko swój pokój, który jest tak naprawdę jego, „własny”. To niewielka przestrzeń, która musi pogodzić naraz wiele funkcji. Istotą problemu nie jest tylko fizyczne zmieszczenie tego na niewielkim metrażu, ale zaaranżowanie pokoju dla dziecka w taki sposób, by nie męczył i nie przytłaczał mnogością zadań.

pokój dla dziecka czysty

Tym wstępem rozpoczynam serię inspiracji i pomysłów na urządzenie pokoju dla dziecka. Niech żyją misie! Zainteresowanych serdecznie zapraszam do śledzenia, co kilka dni kolejne pomieszczenie z opisem. W serii znajdą się:

  • Pokój dla niemowlaka
  • Pokój dla przedszkolaka – już w następny piątek!
  • Pokój dla dziecka w wieku szkolnym
  • Pokój dla nastolatka
  • Łazienka dla dziecka
  • Dziecko w kuchni
  • Rodzice i dziecko we wspólnej przestrzeni – salon międzypokoleniowy
  • Dziecko i zwierzak – jak bezpiecznie zaaranżować dom dla wszystkich mieszkańców

2 myśli na temat “Jak urządzić pokój dla dziecka? Rozmowa ze specjalistą wczesnego rozwoju

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: